Musiałam przejść przez piekło, by udowodnić, że nie
postradałam zmysłów.
Musiałam spotkać się z diabłem, tylko po to, by znać jego
imię.
I właśnie tam moja miłość płonęła.
Tak, ciągle płonie.
Za każdym razem, gdy myślę, że odchodzisz.
Odwracam się, i wtedy się wkradasz,
A potem pozwalam Ci wejść mi pod skórę,
Bo kocham żyć niewinnie.
Odejdź już, odejdź już, odejdź już, przestań mnie dręczyć,
skarbie
Odejdź już, odejdź już, odejdź już, przestań mnie dręczyć,
skarbie
A ty chcesz dołączyć do naszej zabawy?